Krojanty - 29-1 wrz 2013

Spora impreza militarna w okolicy? Jest i COAS ;) Tym razem braliśmy udział w Szarży pod Krojantami.

 

W dni od 29 sierpnia (czwartek) do 1 września (niedziela) nasza grupa spędziła pomagając w organizacji Szarży pod Krojantami.

Do naszych zadań należało miedzy innymi złożenie drewnianych domków, które tak pięknie na szarży zostały wysadzone w powietrze, rozplanowaliśmy wszystko na kilka dni:

 

 

29 sierpnia (czwartek)

 

Po przyjeździe na miejsce, podzieliliśmy się na 2 drużyny (alfa i bravo).

Drużyna Alfa zajmuje się składaniem drewnianych domków, zaś drużyna Bravo kopaniem okopów.

 

Przed zmierzchem udało nam się postawić 2 domki oraz wykończyć tylko jedną część okopu, gdzie też spędziliśmy noc.

 

 

30 sierpnia (piątek)

 

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od wyprawy po śniadanie.

 

Następnie wykończyliśmy drugą część okopu, oraz postawiliśmy ściany reszty domków.

 

Wieczorem mając już w pełni wykopany okop, przenieśliśmy resztę wyposażenia do “bazy”.

Dzień zakończyliśmy krótką odprawą, po której nastąpiła chwila relaksu przy ognisku.

 

 

31 sierpnia (sobota)

 

Poranek rozpoczęliśmy od umycia zębów, następnie wybraliśmy się po śniadanie.

Ten dzień upłyną głównie na poprawkach okopu oraz drobnej dekoracji domków.

 

Po południu rozpoczęła się operacja “Brama”.
Miała ona na celu pojmanie Pana Młodego, niestety zakończyła się niepowodzeniem, Panna Młoda z wielką zaciekłością broniła małżonka, zmuszając nas do odwrotu.

Reszta informacji o operacji jest TAJNA

 

Dzień zakończył się jak poprzednio, integracją drużyny przy ognisku, tego też wieczoru przyszedł do nas pies, którego nazwaliśmy “Browar”, zaopiekowaliśmy się nim do końca trwania Szarży.

 

 

1 września (niedziela)

 

Przed południe upłynęło na sprzątaniu okopu oraz wystawianiu sprzętu na pokaz.

 

Po południu zaczęły schodzić się tłumy, oraz rozpoczęła się Szarża.

Przez nasze okopy przewinęło się wielu zwiedzających.

Udzieliliśmy również krótkiego wywiadu, część drużyny została wysłana na obchód, a reszta pilnowała sprzętu.

 

Pod wieczór, rozpoczęliśmy rozbiórkę okopu, spakowaliśmy sprzęt i opuściliśmy teren Szarży.

 

@Tded

 

Krojanty 2013

Komentarze

Polecamy: