O nas

O COAS:
- Kim jesteśmy? Grupą przyjaciół, którzy dzielą wspólne pasje takie jak ASG i militaria.
- Czym się zajmujemy? Organizujemy wypady militarne z i bez replik.
- Po co to robimy? Zapewniamy sobie i innym rozrywkę oraz spędzamy pożytecznie wolny czas.
- Plany na przyszłość? Zrzeszyć kilkanaście-kilkadziesiąt osób i stworzyć zgraną grupę, która brałaby udział i dumnie reprezentowała COAS na arenie ogólnopolskiej.


Historia powstania:
Wszystko zaczęło się kilka lat temu, kiedy wraz z Dawidem znaleźliśmy wspólne zainteresowanie, mianowicie militaria.

Dowiedziałem się, że Dawid posiada sprężynowe m16, on dowiedział się, że ja posiadam wiatrówkę. Mieliśmy po 15 lat (rok 2006), pomysłów w głowie co niemiara, więc oczywiste, że trzeba było obie bronie przetestować. M16 testowaliśmy u mnie w domu, na korytarzu, strzelając do tarczy wykonanej ze styropianu. M16 dzielnie męczyło nasz cel z odległości około 10-12 metrów, lecz po czasie zrobiło się to nudne. Przyszedł czas na wiatrówkę. Cel zawieszony na drzwiach garażowych, my usytuowani na schodach domu, około 15 metrów od celu z wiatrówką aka. Snajpa (posiadała celownik optyczny made in Czajna za 20zł z rynku). Każdy oddał po kila strzałów, świetna zabawa, ale nużąca. Czas na wyprawę! Ubraliśmy się w mundury wz.93, wyruszyliśmy w las, dzierżąc w dłoniach nasze wspaniałe "bronie". W skrócie, przedzieraliśmy się przez podmokle tereny, temperatura wynosiła około 3 stopni, my przemoczeni, zmęczeni, ale szczęśliwi po zabawie wróciliśmy do domów. Ten właśnie wypad zainicjował nasze dalsze działania. Zaczęliśmy rozmawiać o ASG przy każdej możliwej okazji. Mając 15 lat łatwo popaść w fantazję (starszym też to się zdarza), wiec i mnie to dopadło. Zacząłem rozmyślać, jak to by fajnie było mieć własny sprzęt do ASG, elektryczny szturmowy karabin, pełne wyposażenie taktyczne i tym podobne. Tak nakręcony, ze 150 złotymi w portfelu zamówiłem moje pierwsze m4a1. Od razu powiem, że to bardzo kiepski pomysł. Owszem tuż po otrzymaniu paczki (która notabene szła do mnie miesiąc) cieszyłem się i podskakiwałem z radości. Jak szybko radość przyszła tak szybko odeszła. Strzelaliśmy się z Dawidem 3 dni, po czym moja bateria w replice umarła, a wraz z baterią replika. Dokupiłem Desert Eagle, którego nie przetestowałem po dziś dzień, z braku pieniędzy na baterie (minęły 4 lata).. ;). Po pewnym czasie umarła także m16'tkaDawida. Brak replik nam jednak nie przeszkodził w dalszych działaniach. Zajawka rozwijała się w nas dalej i pewni tego, że niebawem dorobimy się nowych replik, szukaliśmy miejscówek do strzelania. Pierwszą znalezioną była dawna stołówka nieopodal dworca PKP (zdjęcia znajdziecie w naszej galerii). Miejscówka była, teraz przyszła pora na poważną rozmowę i ustalenie jak ma sie nazywać nasza grupa. Propozycji było wiele, ale po długich godzinach doszliśmy do konsensusu: Chojnicki Oddział Air Soft. Być może nazwa na pozór banalna, ale jednak to ona przypadła nam najbardziej do gustu właśnie ze względu na swoją prostotę, a zarazem złożoność. Cięgle nie mając grosza przy duszy nasza działalność opierała się na rozmowach. Aż do lata. Latem zorganizowaliśmy sobie wypad militarny, w którym uczestniczyły siły koalicji (czyli COAS + znajomy ze strzelca). Bez wdawania się w szczegóły, wypad się udał. Od tej pory umocniliśmy się w przekonaniu, że COAS zostanie z nami na dłużej. Obecnie zrzeszamy 20stu maniakow i jedna maniaczke, dorobilismy sie juz calkiem dobrego sprzetu i uczestniczymy w imprezach ogolnokrajowych. Nasza zajawka nieustannie sie rozwija, a my wraz z nia.

 

Z dniem 10 marca 2017 roku Chojnicki Oddział Air Soft zmienił nazwę na Combat Operations And Security.

 

Nabór do grupy:
Przyjmujemy osoby, które spełniają poniższe kryteria:
- mają ukończone 16 lat
- chcą aktywnie spędzać wolny czas
- posiadają kulturę osobistą
- nie mają problemów z opanowaniem własnej osoby i poskromieniem temperamentu
- interesują się tematyką militarną, ASG
- chcą się dobrze bawić
Jeśli spełniasz powyższe kryteria, wejdź na nasze forum i dołącz do nas!

 

Polecamy: